Matowe reflektory – regeneracja reflektorów Toyota Corolla E12

matowe reflektory Toyota Corolla e12 A więc stało się, po długich oczekiwaniach, spalonych litrach paliwa na jeżdżeniu po komisach prywatnych ogłoszeniach, i cotygodniowym chodzeniu na giełdę samochodową udało mi się nabyć Toyota Corolla E12. Jak każde używane auto ma kilka wad które trzeba sobie naprawić, między innym mój egzemplarz miał matowe reflektory przednie. Poczytałem na internecie, forach, pooglądałem na youtube i postanowiłem zrobić tak …

reflektory polerowanie

Matowe reflektory Toyota Corolla (plastikowe reflektory)

Materiały które będą nam potrzebne do regeneracji matowych reflektorów

  • Papier ścierny wodny o gradacji – 800, 1000, 1200, 1500, 2000, 2500 lub nawet 3000
  • Czysta woda w spryskiwaczu
  • Czysta woda w miseczce
  • Płyn do okien
  • Pasta polerska do plastiku i renowacji reflektorów Meguiar’s PplastX
  • Kilka miękkich szmatek z mikrofibry
  • Polerka maszynowa + gąbka polerska (lub ostatecznie wiertarka + gąbka polerska)
  • Taśma malarska papierowa

Papier ścierny można nabyć w sklepach lakierniczy. Koniecznie musi być to wodny, nie nadaje się do użytku papier do drewna czy metalu.

Ja używałem pasty polerskiej Meguiar’s PlastX do plastiku choć czytałem, że ludzie robili pasą Tempo i Farecla g3, ale ich nie polecam bo nie używałem. Większość ludzi co udało mi się przeczytać mocno zachwalało Meguiar’s PlastX na matowe reflektory i taki też nabyłem. Do kupienia na allego i w sklepach lakierniczych.

Maszynka do polerowania najlepiej ta która wygląda jak szlifierka kontowa, z możliwością regulacji obrotów + plus dysk z rzepem aby można było przyczepić gąbkę polerską.

Nie polecam robić tego ręcznie bo się zajedziemy na śmierć a ręka nam odpadnie od polerowania. Nie polecam także polerki takiej marketowej, która nadaje się jedynie do polerowania wosku.

Ostatecznie można użyć wiertarki z specjalną końcówką na rzep do której można przyczepić gąbkę polerską. Pamiętajmy aby wiertarka miała regulację obrotów i można było nią „wolno kręcić”.

Taśma malarska papierowa do kupienia w każdym markecie budowlanym. Kupmy taką aby nie miała silnego kleju i przetestujemy w niewidocznym miejscu na lakierze czy podczas odrywania nie zostawia kleju lub nie uszkadza lakieru.

Wady:

Wypolerowany reflektor tą metodą pozostaje „ładny” do 2 lat. Potem trzeba całą operację powtórzyć.

Zaczynamy pracę:

Etap 1

Spryskujemy matowe reflektory płynem do szyb i czyścimy klosz oraz tereny pobliskie tak aby nie było na nich żadnych widocznych zabrudzeń jak błoto, muszki itp.

Etap 2

Oklejamy wokół reflektora elementy karoserii tak aby podczas polerowania reflektora nie uszkodzić lakieru na aucie.

Etap 3

W zależności od stopnia zużycia reflektora wybieramy sposób najmniej inwazyjny. Czyli zaczynami do papieru o gradacji np. 2000 i 2500 jeżeli po zmatowieniu tymi dwoma papierami i wypolerowaniu pastą PlastX efekt nie jest zadowalający tzn. dalej jest dużo rys i reflektor jest mleczny, musimy zacząć od nowa np, od papieru 1500. Jeżeli reflektor jest mocno zniszczony możemy nawet spróbować od gradacji 800, czytałem, że niektórzy od nawet 500 zaczynali. Im mniejsza gradacja tym więcej zeszlifowujemy plastiku, a co za tym idzie robi się on cieńszy, dlatego na wyczucie musimy dobrać papier.

Spryskujemy reflektor wodą z spryskiwacza, moczymy kwadracik z papieru wodnego w wodzie i szlifujemy aby zmatowić reflektor. Pilnujemy aby papier pozostawał cały czas mokry (moczymy go oraz spryskujemy reflektor) oraz co jakiś czas szmatką usuwamy biały osad. Jeżeli zaczęliśmy np. od gradacji 1200 to szlifujemy papierem 1200 opłukujemy reflektor i wycieramy, potem moczymy znowu papier i spryskujemy szlifując 1500, następnie tak samo z 2000, 2500 aż powierzchnia będzie matowa i gładka oraz znikną widoczne plamy i rysy. Szlifować trzeba na wyczucie nie za mocno nie za słabo i ruchami w każdym kierunku skupiając się bardziej na krawędziach klosza niż na środku. Matujemy orientacyjnie do momentu uzyskania jednolitego matu. Nie przesadźmy.

Etap 4

Zdzieramy papierowa taśmę malarską myjemy czystą wodą reflektor i wszystko co nam ściekło. Zaklejamy po wyschnięciu od nowa taśmą malarską. Lakier wokół reflektora. Nakładamy przy pomocy miękkiej szmatki preparat Meguiar’s PlastX na powierzchni matowego reflektora i maszyną polerską na najniższych obrotach np. 1000 obrotów na minutę gąbką polerską polerujemy całą powierzchnie klosza do uzyskania efektu super przezroczystości. Pamiętajmy aby cały czas pilnować aby klosz był pokryty preparatem żeby nie polerować suchą gąbką ani nie dawać za dużo preparatu bo go zmarnujemy a cały rozbryźnie się po całej masce i i całym froncie auta.

Etap 5

Wycieramy do czysta cały reflektor szmatką z mikrofibry i cieszymy się reflektorami jak nowymi :)

Efekt tego zabiegu przerósł moje oczekiwania, myślałem, że będzie trochę lepiej a wyglądają jak nowe. Matowe reflektory stały się przeźroczyste i zaoszczędziłem pieniążków na zakup nowych.

Polecam także zobaczyć na youtube kilka filmików jak różni ludzie stosują PlasXoraz polerują matowe reflektory.

Filmiki 1

Filmiki 2

Filmiki 3

Mój poradnik matowe reflektory – wzorowałem także na stronie i artykule dostępnym tutaj

Powyższy poradnik należy traktować jako poglądowy, a autor poradnika nie ponosi żadnej odpowiedzialności za uszkodzenia wynikłe z powodu jego zastosowania. Polerujesz, regenerujesz reflektory na własną odpowiedzialność. Polerowanie powyższym sposobem dotyczy tylko reflektorów plastikowych.

Możliwość komentowania jest wyłączona.